Zakładając konto bankowe coraz częściej zwracamy się o wydanie karty kredytowej. W wielu bankach staniemy przed dylematem wyboru - Visa czy MasterCard. O ile w przeszłości wybór ten wiązał się z pewnymi konsekwencjami, o tyle obecnie nie ma to większego znaczenia.
Kwestia dotyczyła płatności kartą za granicą. Visa wiązana była i nadal jest z płatnościami dokonywanymi na terenie całego Świata. Natomiast MasterCard kojarzony jest z płatnościami dokonywanymi na terenie Europy. Szczegółowo zagadnienie to związane było z podwójnym przewalutowaniem kwoty płatności najpierw do waluty respektowanej przez daną kartę płatniczą, a następnie do waluty banku posiadacza karty. W przypadku Visy mieliśmy zatem do czynienia z przewalutowaniem do dolara. Dla karty MasterCard następowało przewalutowanie do euro. Gdy przykładowy Jan Kowalski musiał zapłacić za coś kartą MasterCard w Stanach Zjednoczonych najpierw następowało przewalutowanie z dolara na euro, a następnie z euro do złotego. Gdyby za to samo płacił kartą Visa, mielibyśmy do czynienia tylko z jednym przewalutowaniem - z dolara na złoty. Trzeba zaznaczyć, że każde takie przewalutowanie wiąże się z określoną prowizją, sięgającą czasem nawet 3%.
Obecnie w większości przypadków znika kwestia podwójnego przewalutowania. Najpopularniejszą walutą rozliczeniową stało się euro. Obojętne zatem jaką kartą płacimy, Visa czy MasterCard, najpierw dokonuje się przewalutowanie z waluty danego kraju do euro, a następnie do złotego. Jeśli płacimy kartą Visa lub Master w strefie euro mamy do czynienia z pojedynczym przewalutowaniem - z euro na złoty. Od powyższej zasady istnieją wyjątki. W przypadku niektórych banków rozliczenia dokonywane są w dolarach, a czasem w walucie kraju, w którym płacimy - to najkorzystniejsza dla klientów sytuacja, bo mamy wtedy do czynienia z jednym przewalutowaniem (prowizja pobierana tylko raz).
Analizując rankingi kart kredytowych banku można powiedzieć, że system płatniczy nie ma wpływu na oprocentowanie karty czy też początkowy okres wolny od opłat. Decydując się na kartę oceniajmy ją zatem raczej na podstawie tych właśnie kryteriów, a nie systemu płatniczego, z którym jest powiązana.
Chcesz być na bieżąco?
Podaj nam swojego e-maila